Rosja obniży Białorusi ceny gazu. Warunek – spłata długu

Rosja obniży Białorusi ceny gazu. Warunek – spłata długu

Rosja i Białoruś dogadały się w sprawie dalszych dostaw gazu ziemnego. Wicepremier rządu w Mińsku Uładzimir Siemaszka oświadczył, że koszt surowca będzie tańszy. Najpierw jednak Białoruś musi zapłacić dług, który wcześniej nazywano w tym kraju „wymysłem” Rosjan.

Od kwietnia trwała rosyjsko-białoruska wojna gazowa. Władze w Mińsku oceniły wówczas, że cena 132 dolarów za metr sześcienny jest niesprawiedliwa wobec dewaluacji rosyjskiego rubla. Zażądano obniżki do 80 dolarów.

Białorusini wskazywali, że w kontrakcie z 2011 roku zapisano, iż cena za gaz będzie niezależna od wahnięć na rynku ropy. W efekcie firma odbierająca gaz od Gazpromu zaczęła płacić według swoich stawek, natomiast rosyjski gigant zaczął naliczać dług, który obecnie ma wynosić 270 mln dolarów.

Eskalacja konfliktu
Po protestach Rosjan Mińsk zaproponował, że sprawę rozstrzygnie białoruski sąd. Moskwa zaś zapowiedziała odwołanie się do międzynarodowego arbitrażu i obniżyła poziom dostaw ropy naftowej do białoruskich rafinerii. W odpowiedzi Białoruś podwyższyła stawki tranzytu ropy przez swoje terytorium i zapowiedziała szukanie alternatywnego dostawcy surowca w Iranie.

Ostatecznie strony dogadały się. – Musimy oddać pieniądze za wcześniej dostarczone paliwo. Jednak w zamian otrzymaliśmy istotną obniżkę na gaz już w tym roku i inne wsparcie ze strony Rosji. I dalej wyznaczaliśmy trajektorię spadku cen w kolejnych latach – powiedział agencji Biełta Siemaszka.

Słowa wicepremiera potwierdził prezydent Aleksandr Łukaszenka. – Zapoznałem się z raportem na temat kwestii dostaw ropy i gazu z Federacji Rosyjskiej. Rozumiem, że kolejne batalie zostały zakończone i udało się nam podpisać odpowiedni dokument – zaznaczył.

Telewizja Biełsat zwraca uwagę, że nie wiadomo co jest treścią porozumienia. W poniedziałek rosyjski premier Dmitrij Miedwiediew, przekonywał, że nie wprowadzono zmian do formuł cen gazu.

Czytaj dalej: TVP Info