Holender wymyślił swoje porwanie do Polski, żeby przyjechać do kochanki

Holender wymyślił swoje porwanie do Polski, żeby przyjechać do kochanki

Policjanci z warszawskiego Mokotowa zatrzymali 43-letniego Holendra, który próbował upozorować swoje porwanie. Zrobił to dlatego, że chciał usprawiedliwić żonie swój nagły przyjazd do Polski, który był związany ze sprawami sercowymi.

Z zebranego materiału wynikało, że za nagłym powodem wyjechania mężczyzny z kraju i za historią o jego porwaniu, stała relacja sercowa, o której nie chciał mówić wprost - poinformował asp. szt. Robert Koniuszy rzecznik mokotowskiej komendy.

Czytaj dalej: RMF24