"Miał absolutnego świra na punkcie Gdańska"

"Miał absolutnego świra na punkcie Gdańska"

Poświęcił Gdańskowi prawie całe życie - tak o Pawle Adamowiczu mówią jego współpracownicy, bliscy, którzy widzieli, jak wiele serca wkładał w swoje codzienne zawodowe obowiązki. Żył miastem, jego historią i życiem mieszkańców. Był samorządowcem, politykiem z krwi i kości, o czym świadczyła jego rozpoczęta szósta kadencja. Materiał magazynu "Polska i Świat".

- Miał absolutnego świra na punkcie Gdańska. On czytał wszystko, po prostu żył tym miastem. On pracował siedem dni w tygodniu, bywał wszędzie - wspomina Antoni Pawlak, wieloletni współpracownik i przyjaciel Pawła Adamowicza.

Czytaj dalej: www.tvn24.pl