Gmina ma swoje porsche, bo nikt nie chciał spadku po biznesmenie

Gmina ma swoje porsche, bo nikt nie chciał spadku po biznesmenie

Do "setki" rozpędza się w pięć sekund. Porsche z 2015 roku warte jest blisko 300 tysięcy złotych, ale po śmierci właściciela nikt spadku nie chciał. Bo "przy okazji" trzeba by było wziąć na siebie miliony długów.

Przedsiębiorca mieszkający na terenie gminy Maków zmarł w zeszłym roku. Został po nim majątek, na który m.in. składało się żółte porsche i piękna posesja. Wszystko warte ponad 2,5 miliona złotych.

Czytaj dalej: www.tvn24.pl