Nabożeństwo trwało... 96 dni. Wszystko po to, by uchronić rodzinę uchodźców

Nabożeństwo trwało... 96 dni. Wszystko po to, by uchronić rodzinę uchodźców

Dużym sukcesem zakończyła się wspólna akcja duchownych i wiernych mieszkających w Hadze. Po otrzymaniu informacji o planowanej deportacji rodziny uchodźców, postanowili znaleźć lukę w prawie, która umożliwiałaby ich ochronę. Starania o zmianę decyzji władz trwały 96 dni.

Jak podaje euronews.com, rodzina Tamrazyan uciekła z Armenii w 2009 roku w związku z obawami o własne bezpieczeństwo, ze względu na działalność polityczną ojca.

Czytaj dalej: Wprost