Hrabia na Antypodach

Hrabia na Antypodach

Paweł Edmund Strzelecki zażyczył sobie, by po jego śmierci wszystkie notatki i wspomnienia, które spisał, zostały spalone. Zachowało się po nim zaledwie kilka listów i opublikowane, jeszcze za jego życia, prace naukowe.

Paweł Edmund Strzelecki był postacią dość niezwykłą i tajemniczą. Narosło wokół niego mnóstwo legend. Na brytyjskich salonach mówiono o nim «The Count», czyli Hrabia, bo jego nazwisko było zbyt trudne do wymówienia. Królowa Wiktoria dwukrotnie udekorowała Strzeleckiego Komandorią Orderu Imperium Brytyjskiego. Kto wie, czy sławny Polak zaszedłby tak daleko, gdyby nie nieszczęśliwa miłość?

Czytaj dalej: onet.pl