Polska
Złoty gwałtownie traci na wartości

W czwartek przed południem za jedno euro trzeba było ponad 4,62 złotego - najwięcej w tym roku. Coraz droższy jest także dolar amerykański.

Zdaniem Przemysława Kwietnia, głównego ekonomisty XTB, polityka banku centralnego, sytuacja ze szczepieniami i licznymi lockdownami w Europie mają wpływ na zachowanie walut.

- Ruchy na złotym są spore. Polityka pieniężna banku centralnego nie sprzyja złotemu. NBP sugeruje, że będzie utrzymywał obecną polityką pieniężną i nie pomaga to walucie - podkreślił Kwiecień w rozmowie z TVN24 Biznes.

Jak dodał, złoty jest obecnie na poziomie sprzed roku, gdy "mieliśmy panikę globalną". Jego zdaniem w takich warunkach nie ma potrzeby, by prowadzić działania, które mogłyby zmierzać do osłabiania polskiej waluty.

Czytaj dalej:
Powiązane publikacje
Nawet ponad 50-proc. spadek PKB, hiperinflacja i zniszczenie kluczowej infrastruktury – takie konsekwencje dla polskiej gospodarki przewiduje raport Związku Przedsiębiorców Polskich, który przeanalizował trzy scenariusze ewentualnego konfliktu zbrojnego z Rosją.
80 proc. Węgrów popiera wejście do strefy euro, co daje najwyższy wynik spośród państw UE bez wspólnej waluty.
Gdzie najbogatsi przenoszą swoje majątki? Szwajcaria właśnie straciła pozycję lidera rankingu — wynika z "Global Wealth Report 2026".
Rodzice dzieci przystępujących do Pierwszej Komunii Świętej w 2026 r. planują wydać najczęściej od 5 do 10 tys. zł, a niemal co drugi zakłada budżet co najmniej 5 tys. zł.
W pierwszym kwartale br. większość Polaków nie stresowało się lub odczuwało niskie napięcie związane z finansami.
Poparcie dla przyjęcia euro przez Polskę wśród szefów średnich i dużych firm spadło do najniższego poziomu w historii badań.
Umiarkowana Partia Koalicyjna, stojąca na czele szwedzkiego rządu, chce powołać komisję oceniającą plusy i minusy ewentualnego wejścia kraju do strefy euro.
Najsilniejsza waluta na świecie" osiągnęła najwyższy poziom względem dolara od 11 lat. Frank szwajcarski gwałtownie umocnił się wobec dolara.
W społecznej ocenie próg bogactwa w Polsce zaczyna się od dochodów na poziomie 10 tys. zł netto na osobę w rodzinie – wynika z badania CBOS.