Polska
Wzrost cen może się w Polsce utrzymać na dłużej

Inflacja w Polsce może utrzymywać się na poziomie powyżej 3,5 proc. w najbliższych miesiącach - uważa Rada Polityki Pieniężnej.

Według RPP, spadek inflacji może nastąpić jednak w 2022 r. Komunikat Rady w tej sprawie wzbudził emocje wśród ekspertów, którzy wskazują, że może to zwiastować podwyżkę stóp procentowych już w 2022 r.

RPP na posiedzeniu w środę 5 maja utrzymała stopy procentowe bez zmian - zgodnie z oczekiwaniami rynku. Tym razem jednak emocje po posiedzeniu Rady wzbudziła nie sama decyzja, a komunikat z komentarzem RPP do bieżącej sytuacji Polski.

Rada Polityki Pieniężnej bowiem tym razem nie wspomina w komunikacie, choć czyniła to wielokrotnie poprzednio, że polityka NBP stabilizuje inflację w celu i oddziałuje w kierunku wzmocnienia stabilności systemu finansowego.

Czytaj dalej:
Powiązane publikacje
Ponad trzy czwarte Polaków deklaruje, że wie, jak zachować się podczas pożaru lub innej sytuacji kryzysowej.
Bank Gospodarstwa Krajowego opublikował raport poświęcony odporności polskich samorządów na różnego rodzaju kryzysy, w tym konflikty zbrojne.
Jak wynika z najnowszego raportu rynkowego, w maju br. na 17 analizowanych kategorii najbardziej poszły w górę ceny chemii gospodarczej, bo o 9,1% rdr.
Blisko połowa Polaków ogranicza wydatki po wzroście cen paliw wywołanym napięciami w Zatoce Perskiej. Choć konsumpcja pozostaje stabilna, ekonomiści ostrzegają przed wpływem długotrwałego szoku na inflację.
Orlen i ceny paliw w Polsce znalazły się pod lupą rządu, który nie wyklucza wprowadzenia ograniczeń sprzedaży paliw dla obcokrajowców.
W ostatnich tygodniach kierowcy w Polsce i Niemczech z niedowierzaniem patrzą na wyświetlacze przy dystrybutorach. Jeszcze na początku miesiąca tankowanie w Polsce uchodziło za atrakcyjną alternatywę dla niemieckich cen, a dziś ta przewaga topnieje w oczach.
Ceny gazu w Europie mocno rosną w poniedziałek. Inwestorzy obserwują "wymianę" gróźb pomiędzy USA a Iranem w sprawie Cieśniny Ormuz, co zwiększa nerwowość na już i tak niestabilnym rynku paliw.
Napięta sytuacja na Bliskim Wschodzie sprawia, że wiele osób obawia się potężnej drożyzny w sklepach. Klienci w strachu masowo wykupują towar z półek, co paradoksalnie prowadzi do jeszcze szybszego wzrostu cen.
Inflacja konsumencka w lutym wyniosła 2,1 proc. rok do roku - wynika z danych GUS. Dane za styczeń okazały się lepsze od prognoz.