Świat
Amerykanie uznają Ukrainę za państwo przyjazne a Rosję za największego wroga

81 proc. zarejestrowanych amerykańskich wyborców uznało Ukrainę za kraj przyjazny, co dorównuje, a nawet przewyższa opinie na temat wielu długoletnich sojuszników USA.

Niemal 70 proc. określiło Rosję jako wrogi kraj - wynika z sondażu firmy YouGov.

Jedynie anglojęzyczne Wielka Brytania, Kanada i Australia uzyskały wyższe notowania niż Ukraina. Wieloletni sprzymierzeńcy jak Francja i Japonia zostali sklasyfikowani niżej.

Gdy zajmująca się badaniami opinii publicznej firma YouGov przeprowadziła podobny sondaż we wrześniu 2019 roku, 36 proc. ankietowanych nie było pewnych, czy Ukraina jest krajem przyjaznym czy nieprzyjaznym, a tylko 41 proc. określiło ją jako przyjazną. Obecnie jedynie 10 proc. respondentów nie ma pewności, czy Ukraina jest krajem przyjaznym, czy też nie. Stanowi to niższy odsetek niż w przypadku prawie każdego innego kraju.

Czytaj dalej:
Powiązane publikacje
Donald Trump opublikował mapę Ameryki Północnej niemal w całości pokrytą amerykańską flagą. To jednak niejedyny kontrowersyjny wpis prezydenta USA z ostatnich godzin.
Ponad trzy czwarte Polaków deklaruje, że wie, jak zachować się podczas pożaru lub innej sytuacji kryzysowej.
Z social mediów korzysta 73 proc. Polaków – wynika z badania IBRiS dla PAP. Najaktywniejsi są młodzi, a skala użycia różni się m.in. według wieku i preferencji politycznych.
Zmiany swojej sytuacji finansowej względem ubiegłego roku nie widzi 42 proc. Polaków; 24 proc. uważa, że ich sytuacja się poprawiła.
Google zmienił w amerykańskiej wersji swoich aplikacji nazwę jeziora Ontario na „Lake America” – poinformowała firma.
Tylko 12 proc. badanych deklaruje, że zarobki pozwalają im żyć komfortowo i bez większego problemu finansować większe wydatki.
Druga wieża World Trade Center przez lata pozostawała niedokończona. Teraz po ponad dekadzie przerwy robotnicy wracają na plac budowy.
18 sierpnia Szef Sztabu Generalnego Wojska Polskiego gen. Wiesław Kukuła rozmawiał telefonicznie z Naczelnym Dowódcą Sił Zbrojnych Ukrainy gen. Mychajłem Drapatym.
Propozycja Prawa i Sprawiedliwości, zakładająca wydalenie z Polski ukraińskich mężczyzn bez legalnego zatrudnienia, spotkała się z aprobatą – wynika z sondażu przeprowadzonego na zlecenie „Rzeczpospolitej”.