Świat
Na Ukrainie w wyniku ataku Rosji zginęło już 217 dzieci

Już 217 dzieci zginęło, a ponad 391 zostało rannych na Ukrainie w wyniku agresji Rosji – podała ukraińska prokuratura generalna.

Minionej doby po bombardowaniu budynków mieszkalnych w obwodzie donieckim od ran zmarło dwoje dzieci w wieku 9 i 13 lat.

Bilans nie jest kompletny, ponieważ na terenach objętych działaniami wojennymi, okupowanych lub wyzwolonych liczba ofiar wśród dzieci wciąż jest ustalana – zaznaczono w komunikacie.

ajwięcej dzieci zginęło lub odniosło obrażenia w wyniku rosyjskiej agresji w obwodzie donieckim (127), kijowskim (114) i charkowskim (93) – napisano.

Czytaj dalej:
Powiązane publikacje
Zgromadzenie Narodowe, niższa izba parlamentu Francji, uchwaliła projekt ustawy przewidujący zakaz używania sieci społecznościowych przez dzieci w wieku poniżej 15 lat.
Nawet ponad 50-proc. spadek PKB, hiperinflacja i zniszczenie kluczowej infrastruktury – takie konsekwencje dla polskiej gospodarki przewiduje raport Związku Przedsiębiorców Polskich, który przeanalizował trzy scenariusze ewentualnego konfliktu zbrojnego z Rosją.
Niemcy nie dołączą do pierwszych ćwiczeń wojskowych organizowanych przez tzw. koalicję chętnych, czyli grupę państw wspierających Ukrainę.
Tylko dwie dywizje byłyby gotowe do natychmiastowej obrony Polski w przypadku rosyjskiego ataku – alarmuje „Rzeczpospolita”.
Największe donacje Polski dla Ukrainy były realizowane w latach 2022-2023. Szacowany koszt tych donacji to ok. 15 mld zł - przekazał Władysław Kosiniak-Kamysz.
Najnowszy sondaż IBRiS dla Radia Zet pokazuje, że Polacy w większości sprzeciwiają się przyjęci Ukrainy do UE.
Stało się! W polskich domach oficjalnie mieszka już więcej zarówno psów, jak i kotów niż dzieci. Czy zmieniliśmy się w naród „psio-kocich rodziców”?
Ponad połowa Polaków obawia się, że jeszcze w tym roku Rosja może podjąć działania militarne wobec państw NATO w regionie Europy Środkowo-Wschodniej.
Rodzice dzieci przystępujących do Pierwszej Komunii Świętej w 2026 r. planują wydać najczęściej od 5 do 10 tys. zł, a niemal co drugi zakłada budżet co najmniej 5 tys. zł.