Polska i świat
Polacy chcą ograniczenia wiz dla Rosjan

Aż 71,1 proc. Polaków opowiada się za ograniczeniem prawa do wjazdu na teren UE obywatelom Rosji – wskazuje sondaż sondaż IBRiS.

Unia Europejska rozważa zawieszenie wydawania wiz turystycznych Rosjanom. Na razie takie decyzje podjęły poszczególne kraje – wśród nich Polska, Estonia oraz Czechy. Przepisy nie są jednak do końca szczelne. Od początku rosyjskiej agresji na Ukrainę do Polski wjechało 61 tys. 514 obywateli Rosji – podała w połowie sierpnia "Rzeczpospolita".

"Rz" wyjaśnia, że dzieje się tak dlatego, że restrykcje dotyczą ruchu turystycznego. Granicę RP z Białorusią i Rosją w dalszym ciągu mogą przekraczać rosyjscy studenci, osoby posiadające u nas zezwolenia na pracę lub tzw. tytuły pobytowe. Ponadto większość krajów UE wydaje Rosjanom 90-dniowe wizy Schengen – dzięki nim mogą poruszać się po całej Europie, płacąc 35 euro. Polska musi honorować dokumenty i wpuszczać na swoje terytorium obywateli Rosji.

To jak Polacy podchodzą do kwestii ograniczenia wjazdu obywateli Rosji na teren Unii Europejskiej sprawdzono w sondażu IBRiS dla "Rzeczpospolitej".

Czytaj dalej:
Powiązane publikacje
Polska wyrasta na jednego z liderów wzrostu gospodarczego w Unii Europejskiej. Według najnowszej prognozy EY polska gospodarka urośnie w tym roku o blisko 4 proc.
Ponad trzy czwarte Polaków deklaruje, że wie, jak zachować się podczas pożaru lub innej sytuacji kryzysowej.
Podsumowanie sezonu wakacyjnego 2026 pokazuje jasne nawyki wyjazdowe Polaków.
Z social mediów korzysta 73 proc. Polaków – wynika z badania IBRiS dla PAP. Najaktywniejsi są młodzi, a skala użycia różni się m.in. według wieku i preferencji politycznych.
Zmiany swojej sytuacji finansowej względem ubiegłego roku nie widzi 42 proc. Polaków; 24 proc. uważa, że ich sytuacja się poprawiła.
Ogłoszono przetarg, a 19 gmin podpisało list intencyjny, rozpoczynając wspólne działania przy tworzeniu ponad 200-kilometrowego szlaku wzdłuż rzeki.
Tylko 12 proc. badanych deklaruje, że zarobki pozwalają im żyć komfortowo i bez większego problemu finansować większe wydatki.
To nie w Polsce leży największe gospodarstwo rolne w Unii Europejskiej, ale też nie w Zachodniej Europie. Mega – gospodarstwo liczy sobie aż 57 tys. hektarów.
Już w najbliższą niedzielę mieszkańcy Islandii w referendum ogólnokrajowym podejmą decyzję w sprawie zacieśniania relacji z Unią Europejską.