Polska
Polacy kupują dużo mniej, choć za większe pieniądze

Choć wydaliśmy w maju na zakupy o 1,8 proc. więcej niż rok wcześniej, to kupiliśmy za to o aż 6,8 proc. mniej rok do roku — wynika z najnowszych danych GUS.

Polacy coraz ewidentnie decydują się kupować mniej w obliczu szalejącej inflacji i spadających realnych płac.

Sprzedaż detaliczna w cenach stałych (z uwzględnieniem inflacji) spadła w maju o 6,8 proc. rok do roku — podał GUS. O tyle towarów kupiliśmy mniej. To nieznacznie lepsze dane niż w kwietniu i marcu (-7,3 proc. rdr), ale wciąż są to dane złe. Prognozy ekonomistów mówiły o spadku, ale tylko o 5,6 proc.

W porównaniu z kwietniem 2023 r. notowano w maju spadek sprzedaży detalicznej o 1,0 proc., a przy wyeliminowaniu czynników sezonowych — o 1,1 proc.

Nie oznacza to wszystko wcale, że wydawaliśmy mniej pieniędzy. Wręcz przeciwnie. Nasze wydatki poszły nominalnie w górę o 1,8 proc. w porównaniu z majem 2022 r., tyle że za te pieniądze kupiliśmy dużo mniej towarów. 

Czytaj dalej:
Powiązane publikacje
Nowe opłaty za paczki z Chin skutecznie studzą zakupy na popularnych platformach.
Życie zawodowe Polaków potrwa średnio 35,9 lat — wynika z najnowszych, opublikowanych w czwartek danych Eurostatu za 2025 r.
Mniejsza liczba studentów z zagranicy to nie tylko wyzwanie dla uczelni, ale także dla lokalnej gospodarki.
Mimo tego, że oferta gastronomiczna w Polsce jest coraz bardziej rozbudowana, wśród pizz wciąż dominuje klasyczna margherita, zwykle również najtańsza ze wszystkich.
W 2025 r. ceny w Polsce wyniosły 73,3 proc. średniej unijnej, w 2015 r. było to niecałe 58 proc.
Jak wynika z najnowszego raportu rynkowego, w maju br. na 17 analizowanych kategorii najbardziej poszły w górę ceny chemii gospodarczej, bo o 9,1% rdr.
Średnia cena metra kwadratowego nowego mieszkania w największych polskich aglomeracjach wzrosła w maju br. o 0,4 proc. wobec kwietnia, do ponad 16 tys. zł - podał portal Tabelaofert.
Choć dokładna liczba cudzoziemców na polskim rynku pracy nie jest znana, to dostępne szacunki pokazują ich istotne znaczenie dla szeregu sekcji gospodarki.
Warszawski rynek mieszkaniowy właśnie przekroczył kolejną symboliczną granicę. Średnia cena ofertowa nowych mieszkań po raz pierwszy przebiła poziom 20 tys. zł za metr kwadratowy.