Polska i Ukraina
Spotkanie Tusk - Zełenski. Premier zabrał głos

Strona ukraińska zwróciła się z sugestią spotkania. Z największą radością spotkam się z prezydentem Zełenskim – powiedział Donald Tusk.

Podczas rozmowy z dziennikarzami w Brukseli, Donald Tusk przekazał informację o możliwym spotkaniu z prezydentem Ukrainy Wołodymyrem Zełenskim. Jak wskazał, prosiła o nie strona ukraińska. W tej chwili jednak nie może podać żadnych szczegółów.

– Cały czas są dogadywane techniczne szczegóły (...) ja z największą radością spotkam się prezydentem Zełenskim […], ale jest też posiedzenie Rady Europejskiej, jeśli dobrze rozumiem, jeszcze nie ma decyzji, w jaki sposób ma wyglądać obecność prezydenta Zełenskiego tutaj na Radzie Europejskiej, więc nie jestem gotowy do precyzyjnej, technicznej odpowiedzi, gdzie i kiedy [odbędzie się spotkanie z Zełenskim – przyp. red.] – powiedział Donald Tusk.

Czytaj dalej:
Powiązane publikacje
Poszukiwania zbiorowej mogiły Polaków zamordowanych w Puźnikach w 1945 roku nie przyniosły dotąd rezultatu.
Niezidentyfikowany obiekt naruszył polską przestrzeń powietrzną podczas rosyjskiego ataku na Ukrainę. Donald Tusk zmienił swoje plany.
Decyzja Wołodymyra Zełenskiego wywołała polityczną burzę w Polsce. Na ruch prezydenta Ukrainy ostro zareagował były ambasador Bartosz Cichocki.
Fundacja Wolność i Demokracja ogłosiła nabór do programu «Minigranty 2026.
Rusza kolejny nabór w ramach inicjatywy, dzięki której lokalne organizacje pozarządowe z województw lubelskiego i podkarpackiego otrzymają wsparcie finansowe, aby zadbać o te miejsca z szacunkiem i troską.
Na Politechnice Lwowskiej 8 maja odbyło się wyjątkowe spotkanie z polskim astronautą dr inż. Sławoszem Uznańskim-Wiśniewskim.
Polacy mają „podarować” Ukraińcom autostradę do Lwowa. Budowę M10 (ok. 80 km) chce sfinansować polski rząd.
Premier Donald Tusk odniósł się do doniesień o próbie ataku na prezydenta USA Donalda Trumpa i jego współpracowników podczas gali w Waszyngtonie.
Premier Donald Tusk zapowiedział, że Polska nie wyśle swoich wojsk do Iranu. Jak dodał, ten konflikt nie dotyczy bezpośrednio naszego bezpieczeństwa.