Polska
Fala upałów zbliża się do Polski

Pod koniec lipca do Polski może dotrzeć fala silnych upałów. Meteorolodzy przewidują, że w szczytowym momencie temperatury mogłyby sięgną 36°C.

Jest konkretna data możliwego napływu fali gorąca.

Z najnowszych wyliczeń amerykańskiego modelu GFS wynika, że pod koniec lipca do Polski może dotrze kolejna fala upałów. W kulminacyjnym momencie temperatura mogłaby wzrosnąć do 35-36°C.

Czytaj dalej:
Powiązane publikacje
Między 6 kwietnia a 28 czerwca z powodu upałów w Niemczech zmarło 5120 osób - przekazał w czwartek Instytut Roberta Kocha.
Spółka PKP Intercity zdecydowała o odwołaniu część pociągów i zorganizowaniu zastępczych autobusy dla niektórych połączeń.
Przed nami kilka dni, które zapiszą się w historii polskiej pogody. Zbliża się do nas ekstremalna fala upałów, która może pobić absolutne rekordy temperatury.
Przez wiele krajów europejskich przechodzi obecnie fala upałów, sięgających nawet 40 st. C. We Francji z powodu wysokiej temperatury odwołano zajęcia w szkołach.
Na koniec 2025 r. liczba ludności Polski była niższa o 156 tys. osób niż rok wcześniej. Z najnowszego opracowania GUS wynika, że w 2025 r. w naszym kraju żyło 37,3 mln osób. Tym samym, w ciągu roku populacja Polski zmalała o 0,42 proc.
Bank Światowy poinformował, że szacuje, iż z uwagi na wojnę z Iranem ceny energii podskoczą w tym roku o 24 proc., przy założeniu, że najpoważniejsze zakłócenia w dostawach zakończą się w maju.
Polska umiera. To w naszym kraju w 2023 roku był największy spadek ludności w całej Unii Europejskiej.
Śnieg w Zakopanem i w Tatrach nie przestaje padać. Na Kasprowym Wierchu w poniedziałek pobity został tegoroczny rekord pokrywy śnieżnej.
Jak informuje Instytut Meteorologii i Gospodarki Wodnej, od Zatoki Biskajskiej po państwa bałtyckie, pogodę kształtuje klin związany z Wyżem Azorskim.