25 lat temu terroryści z Al-Kaidy porwali w USA cztery samoloty, z których dwa uderzyły w budynki WTC w Nowym Jorku, trzeci w gmach Pentagonu w Waszyngtonie.
Czwarty, który miał uderzyć w Kapitol, rozbił się w Pensylwanii po bohaterskiej akcji pasażerów, którzy podjęli walkę z porywaczami.
W wyniku ataku zginęło prawie trzy tysiące osób, wśród nich sześcioro Polaków.