W chińskim mieście Wuhan, uważanym za centrum epidemii koronawirusa, nie stwierdzono wczoraj żadnego nowego przypadku zakażenia. Zdarzyło się to po raz pierwszy od początku epidemii w styczniu.
Chiny chcą przekazać Polsce środki ułatwiające walkę z epidemią koronawirusa, m.in. testy wykrywające wirusa oraz odzież ochronną - dowiedziała się "Rzeczpospolita".
W Chinach kontynentalnych liczba nowych zachorowań spowodowanych koronawirusem SARS-CoV-2 wyniosła w niedzielę 16 (o cztery mniej niż dzień wcześniej) - podała chińska Komisja Zdrowia Publicznego.
Szpital polowy w Wuhan oferuje swoim pacjentom całodobową opiekę robotów. Maszyny będą mierzyć temperaturę chorym i dostarczać im posiłki. To rozwiązanie ma zapobiec m.in. zakażeniom krzyżowym między lekarzami a pacjentami.
Chińskie media chwalą użycie technologii w walce z koronawirusem – od "kodów zdrowia" na smartfonach po drony pilnujące noszenia maseczek. Krytycy oceniają jednak, że epidemia ujawniła skalę nadzoru nad obywatelami i dała władzom pretekst, by go zacieśniać. Liczba ofiar śmiertelnych koronawirusa w Chinach kontynentalnych wzrosła do 3070 - poinformowała w sobotę chińska Narodowa Komisja Zdrowia. W ostatnich 24 godzinach bilans ten zwiększył się o 28 zgonów.
Z powodu epidemii koronawirusa w Japonii zaczyna brakować maseczek ochronnych. Pomoc w uporaniu się z tą sytuacją zaoferował znany na całym świecie producent elektroniki użytkowej, firma Sharp Corporation.
Świat zmaga się z epidemią koronawirusa. Odnotowano już ponad 81 tysięcy przypadków zakażenia koronawirusem: 78 tysięcy w Chinach, ponad 1100 w Korei Południowej i ponad 300 we Włoszech, gdzie zmarło już 11 osób.
Linie lotnicze zanotują w tym roku spadek przychodów o blisko 30 mld dolarów – szacuje Międzynarodowe Zrzeszenie Przewoźników Powietrznych.
Światowa Organizacja Zdrowia (WHO) oświadczyła, że spadek liczby nowych przypadków zakażeń koronawirusem w Chinach napawa optymizmem.
Nawet o 1 punkt procentowy może obniżyć się tempo wzrostu gospodarczego w Chinach w wyniku epidemii koronawirusa. Ma ona również konsekwencje polityczne: szczególnie po śmierci Li Wenlianga spada zaufanie do władz.