Ustawa legalizująca w Polsce leczniczą marihuanę 1 listopada wchodzi w życie. Umożliwia ona wykonywaniu w aptekach leków na bazie konopi. Na te rozwiązania czekało w naszym kraju wielu chorych, szczególnie cierpiących na choroby terminalne, którym takie preparaty pomagają znosić ból.
Mazowieccy funkcjonariusze celno-skarbowi zatrzymali na warszawskim lotnisku dwóch obywateli Ukrainy, którzy próbowali przemycić blisko 2 kilogramy kokainy. Narkotyki ukryli w żołądku.
We wtorek 3 października policja zatrzymała 32-letniego kierowcę Macieja M. Mężczyzna prowadził samochód bez włączonych świateł, a po zatrzymaniu miał zachowywać się „irracjonalnie”. Został zrewidowany, w wyniku czego znaleziono przy nim niedopalonego skręta marihuany.
22 zatrzymane osoby, drinki ze środkami psychoaktywnymi i kilkadziesiąt pobranych od klientów próbek krwi do badań – to tylko początek efektów akcji Komendy Miejskiej Policji w Gdańsku i Prokuratury Rejonowej Gdańsk Śródmieście w jednym z klubów nocnych znajdujących się przy Długim Targu.
Plantację, na której rosło blisko 1,2 tys. krzaków konopi indyjskich, zlikwidowali stołeczni policjanci na ternie byłego warsztatu na warszawskiej Ochocie. Uprawy doglądał 48-letni Wietnamczyk, a posesję wynajął 42-letni Polak. Wiele jednak wskazuje, że mimo tej międzynarodowej spółki, towar miał trafić przede wszystkim do wietnamskich triad działających w Polsce.
Zachowania ryzykowne, szczególnie te związane z używaniem substancji psychoaktywnych, są coraz większym problemem nastolatków w Polsce. Jak pisze poniedziałkowa „Rzeczpospolita”, już ponad połowa nastolatków miała styczność z tego typu substancjami.
Mało zorientowany 16-latek spod Kościana (woj. wielkopolskie) wsiadł do nieoznakowanego radiowozu z działką amfetaminy. Gdy zorientował się, że pomylił auta, wybiegł jak poparzony i wyrzucił woreczek z proszkiem na chodnik. Daleko jednak nie uciekł.
22-letnia mieszkanka gminy Kamień, zamiast ubrań miała w szafie profesjonalną uprawę konopi indyjskich. Zadbane rośliny, w różowych doniczkach zostały znalezione przez policjantów przeszukujących jej posesję.