Żyjące w Bieszczadach niedźwiedzie zakończyły zimową drzemkę. "Od tygodnia w wielu miejscach leśnicy zaobserwowali te drapieżniki albo ich tropy" - opowiada rzecznik Regionalnej Dyrekcji Lasów Państwowych w Krośnie Edward Marszałek. "Pojawiły się m.in. w lasach nadleśnictw Baligród, Cisna, Komańcza. Niedźwiedzie widziane były także w pasach granicznych z Ukrainą i Słowacją" – dodaje. Świeże tropy pozostawiła też niedźwiedzica wędrująca z tegorocznym potomstwem.
Rządowe Centrum Bezpieczeństwa ostrzega przed oblodzeniem na drogach i chodnikach. W związku z gołoledzią Instytut Meteorologii i Gospodarki Wodnej wydał alerty pierwszego stopnia dla sześciu województw.
W nocy z środy na czwartek na terenie całego kraju temperatura ponownie spadła poniżej -10 st. C, a w Stuposianach na Podkarpaciu termometry pokazały -28,7 st. C. Wszystko wskazuje jednak na to, że w najbliższych dniach zima powoli zacznie ustępować.
Jak podaje IMGW Polska znajduje się na skraju wyżu znad Skandynawii, w mroźnym powietrzu arktycznym. W środę w całym kraju utrzymywać się będą silne mrozy.
– Kolejne dwie osoby zmarły z powodu wychłodzenia organizmu – poinformowała w poniedziałek Anna Adamkiewicz z Rządowego Centrum Bezpieczeństwa. Łącznie od 1 listopada ubiegłego roku z powodu wychłodzenia zmarło 48 osób.
Zimne noce i opady śniegu - jaka pogoda czeka nas w nadchodzących dniach?
Pojawia się i znika. W tym roku opadów we wsi Kaczory (woj. wielkopolskie) było tyle, że lokalne jezioro wylało, a mała rzeka znów zajęła drogę i zaczyna płynąć w kierunku Piły.
Na południu nawet -16 stopni Celsjusza w najbliższą sobotę - ostrzega Instytut Meteorologii i Gospodarki Wodnej. Od niedzieli mróz już w całym kraju.
W ten czwartek powinniśmy przygotować się na to, że połowa Polski się zabieli. Jak tłumaczy prezenter pogody Tomasz Wasilewski, ma to związek ze specyficznym układem ciśnienia i niżem docierającym do nas z zachodu.
W poniedziałek w całym kraju przelotne opady deszczu. Więcej chmur na wschodzie kraju, a na zachodzie możliwe przejaśnienia.