Podczas szczytu Unii Europejskiej przywódcy państw członkowskich dali zielone światło dla przedłużenia sankcji wobec Rosji – poinformował w czwartek na Twitterze szef Rady Europejskiej Donald Tusk.
„Wielka” konferencja prasowa Władimira Putina to przedsmak jego kolejnej kadencji. Wyraźnie widać, że będzie to epoka zastoju. Nawet kpiny ze zwolenników smoleńskiego spisku, choć w Polsce wywołały poruszenie, tak naprawdę nie są niczym nowym. Podobnie jak w innych kwestiach, także w tej sprawie rosyjski przywódca utknął w miejscu.
Asystent sekretarza stanu USA ds. Europy Wess Mitchell skrytykował Niemcy przed komisją spraw zagranicznych Senatu za popieranie rosyjskiego gazociągu Nord Stream 2 i pochwalił Danię za ustawę, która może powstrzymać realizację tego projektu.
Gazprom i Gazprom Export chcą zmian w warunkach dostaw gazu ziemnego dla Polski. Chodzi o kontrakt jamalski podpisany ponad 20 lat temu.
Najprawdopodobniej za kilka miesięcy powstanie raport z prac tzw. podkomisji smoleńskiej – zadeklarował w radiowej Jedynce Antoni Macierewicz. Szef MON nie zdradził, czy znajdzie się w składzie gabinetu Mateusza Morawieckiego.
Ministerstwo Spraw Zagranicznych poinformowało, że przygotowało projekt skargi do Międzynarodowego Trybunału Sprawiedliwości ws. braku zwrotu przez Rosję wraku TU-154M. Podczas posiedzenia sejmowej komisji obrony wiceminister resortu Jacek Czaputowicz podkreślił, że decyzja o uruchomieniu skargi nie została jeszcze podjęta.
To on ujawnił informacje, które wstrząsnęły światowym sportem, a Rosję wyrzuciły z największych imprez. Teraz, po ucieczce do USA i po raz pierwszy od objęcia go programem ochrony świadków, doktor Grigorij Rodczenkow zabrał głos w sprawie afery, którą współtworzył.
W Krasnodarze na południu Rosji lokalne zgromadzenie ustawodawcze podjęło jednogłośnie decyzję o nadaniu miejscowej szkole średniej imienia Feliksa Dzierżyńskiego. Z taką inicjatywą wystąpiła sama szkoła oraz regionalny zarząd Federalnej Służby Bezpieczeństwa.
Po wygranej w Syrii prezydent Rosji Władimir Putin chce uzyskać legitymizację inwazji Moskwy na Ukrainie, wciągając prezydenta USA Donalda Trumpa w kolejne złe porozumienie - ocenia "Washington Post".
W Moskwie w Rosji doszło do zatrzymania historyka IPN dr hab. Henryka Głębockiego; zatrzymania dokonali funkcjonariusze Federalnej Służby Bezpieczeństwa - poinformował w niedzielę PAP Instytut Pamięci Narodowej. FSB nakazała badaczowi opuszczenie Rosji.