Trzej młodzi recydywiści porwali dla wysokiego okupu ukraińskiego handlarza drewnem. Przez kilka godzin bili go, straszyli bronią i symulowali powieszenie, aby zapłacił im 100 tys. dolarów okupu. W końcu uwolnili porwanego, gdy ten obiecał przekazać przestępcom 60 tys. zł oraz dostarczyć im 20 ciężarówek z drewnem. Teraz porywacze odpowiedzą za swoje czyny przed sądem.
Bytomskie władze i organizacje pozarządowe rozpoczęły doroczną świąteczną zbiórkę żywności dla polskich seniorów z Kresów Wschodnich. Z zebranych darów zostaną przygotowane paczki, które na Boże Narodzenie trafią do potrzebujących z Drohobycza, Stryja, Sambora i Lwowa.
11 listopada w Senacie odbyła się konferencja „Polskie dziedzictwo duchowe i kulturowe na Wschodzie w 1050. rocznicę Chrztu Polski”, podczas której przedstawiciele instytucji państwowych, organizacji społecznych i duchowieństwa mówili o potrzebie opieki nad spuścizną I i II Rzeczypospolitej znajdującą się za wschodnią granicą naszego kraju.
Policjanci CBŚP z Lublina zatrzymali osiem osób, które podrabiały i sprzedawały w Polsce i za granią płyny do mycia naczyń i proszki do prania znanego koncernu. Ponadto zatrzymani wyłudzali podatek VAT. Grupa zarobiła na procederze około 1 miliona złotych.
Zagraniczne inwestycje w ukraińską gospodarkę wzrosły w tym roku o 2,62 mld dol. czyli ponad 6 proc. Głównym inwestorem jest malutki Cypr.
Podróżny z Ukrainy przez graniczne przejście w Zosinie usiłował przemycić do Polski nasiona konopi indyjskich. Na czarnym rynku były by warte ponad 50 tys. zł.
Ambasada Ukrainy domaga się od polskich władz, by stanowczo potępiły sprofanowanie i spalenie ukraińskiej flagi, do którego miało dojść podczas warszawskiego marszu narodowców.
49-latek z Ukrainy przemycił do Polski objęte częściową ochroną raki błotne. Nie miał wymaganego zezwolenia, a celnikom tłumaczył, że skorupiaki przywiózł "w celach konsumpcyjnych". Raki trafiły do zoo, a mężczyzną zajmie się teraz sąd.
Rząd Chin chce stworzyć strefę wolnego handlu z Ukrainą. Dzięki niej chce «bocznymi drzwiami» wejść ze swoimi towarami na rynki unijne.
Rosyjska Federalna Służba Bezpieczeństwa informuje, że zatrzymała w Sewastopolu członków grupy dywersyjnej Ministerstwa Obrony Ukrainy. Zatrzymani mieli przygotowywać ataki na obiekty wojskowe na Krymie. "To kolejna fałszywka rosyjskich służb, które chcą ukryć represyjne działania wobec mieszkańców półwyspu" – odpowiedziało ukraińskie ministerstwo obrony.