Podczas porannej mszy niedzielnej w parafii pw. Bożego Narodzenia w Rudzie Śląskiej do świątyni wbiegł dzik. Zwierzę goniło parafian po całym kościele. Informację o wydarzeniu otrzymaliśmy na platformę Twoje Info.
Kraków znalazł opiekuna dla Smoka Wawelskiego. Miasto rozstrzygnęło przetarg na konserwację rzeźby smoka pod Wzgórzem Wawelskim.
Instytut Pamięci Narodowej rozpoczął prace poszukiwawcze w dawnej katowni NKWD i UB przy ul. Strzeleckiej 8 na warszawskiej Pradze Północ – informuje „Nasz Dziennik”. Byli tam przetrzymywani żołnierze podziemia niepodległościowego.
Ponad 52 tysiące przypadków grypy odnotował na Mazowszu sanepid w pierwszych dwóch tygodniach stycznia. Do lekarzy trafia coraz więcej osób, które do tej pory chorowały rzadziej.
Szpitalny Oddział Ratunkowy to dla lekarzy najtrudniejszy odcinek frontu. To tu dzień i noc trafiają pacjenci, często wymagający natychmiastowej pomocy. Jednak według szacunków 70 procent pacjentów pojawia się tam bez potrzeby. Materiał magazynu "Polska i Świat".
Są pierwsi zatrzymani w związku z neonazistowskimi ekscesami na Śląsku – dowiedziała się Informacyjna Agencja Radiowa. W domach uczestników spotkania ku czci Adolfa Hitlera prokuratorzy znaleźli flagi, odznaki, naszywki i publikacje o symbolice nazistowskiej, a także amunicję i broń.
W polskiej policji wolnych jest 4,5 tys. miejsc pracy. Czy faktycznie brakuje chętnych do służby, czy braki kadrowe są spowodowane błędami w rekrutacji? Zdaniem Andrzeja Mroczka, byłego policjanta Wydziału do Walki z Terrorem Kryminalnym i Zabójstw, zawód policjanta w ostatnich latach stał się nieatrakcyjny, m.in. przez odbieranie funkcjonariuszom różnych świadczeń socjalnych – informuje Radio Szczecin.
Dyskonty podkreślają polskość tego, co sprzedają. I mimowolnie wrzucają kamyczek do ogródka premiera Morawieckiego.
Nikt nie kontroluje ich wytwarzania, do ziemi trafiają produkty, które szkodzą środowisku. Coraz częściej są to tanie wyroby kartonowe.
Projekt nowej ustawy o uczelniach przewiduje wzrost wynagrodzeń pracowników akademickich - zapowiedział wicepremier Jarosław Gowin. Stawki, zamiast do wynagrodzenia minimalnego, będą się odnosić do przeciętnego wynagrodzenia w sektorze przedsiębiorstw.