NATO z ostrożnością odnosi się do apelu Donalda Trumpa o większe zaangażowanie na Bliskim Wschodzie. Prezydent USA zaapelował o nie w wystąpieniu wygłoszonym kilkanaście godzin po irańskim ataku na bazy USA w Iraku. "To sprawa bardzo skomplikowana" - tak sprawę skomentował w rozmowie z korespondentką RMF FM Katarzyną Szymańską-Borginon jeden z dyplomatów Sojuszu.
Czytaj dalej: rmf24.pl