Kilkunastokrotnie przekroczone zostały w weekend w Lublinie normy zapylenia powietrza. Było tak źle, że władze apelowały do mieszkańców o pozostanie w domach.
Najwyższe poziomy zanieczyszczenia powietrza zanotowano w Lublinie w nocy z piątku na sobotę. Stężenie cząsteczek PM 2,5 wynosiło wówczas aż 1752 proc. normy. Następnego dnia rano na portalach społecznościowych często udostępniana była mapa, z której wynikało, że spośród europejskich miast to właśnie Lublin miał tamtej nocy najbardziej zanieczyszczone powietrze.
Czytaj więcej: Dziennik Wschodni