Świat
80 mln Europejczyków może zostać bez ogrzewania

Tej zimy miliony ludzi w całej Europie mogą nie być w stanie ogrzać swoich domów - donosi CNN. Portal zwraca uwagę, że rosnące ceny energii elektrycznej i gazu rujnują domowe budżety najbiedniejszych rodzin.

O rosnących cenach energii i gazu pisaliśmy w ostatnim czasie w Business Insider Polska wiele razy. Wystarczy wspomnieć, że spółka PGNiG od października podniosła ceny dla odbiorców detalicznych. I to już po raz trzeci w tym roku. Z kolei firmy energetyczne szykują wnioski o zmiany taryf do Urzędu Regulacji Energetyki. Enea chciałaby ich wzrostu nawet o 40 proc.

Jakby tego było mało, URE wyliczył już także podwyżkę opłaty mocowej od przyszłego roku. To pozycja, która po raz pierwszy na rachunkach pojawiła się w tym roku.

Energetyczna drożyzna to jednak nie tylko polski problem. Jak podaje forsal.pl, powołując się na CNN, najbliższej zimy problemy z ogrzewaniem może mieć nawet 80 mln Europejczyków. Nie będzie ich na to po prostu stać.

Czytaj dalej:
Powiązane publikacje
Szef mołdawskiej dyplomacji Mihai Popsoi wezwał, by „zdjąć tabu” z dyskusji o zjednoczeniu kraju z Rumunią. Kreml już się do tego przygotowuje.
71 proc. respondentów opowiada się za pozostaniem Polski w Unii Europejskiej. Za opuszczenia UE jest 21 proc. ankietowanych.
Warszawski rynek mieszkaniowy właśnie przekroczył kolejną symboliczną granicę. Średnia cena ofertowa nowych mieszkań po raz pierwszy przebiła poziom 20 tys. zł za metr kwadratowy.
Linie lotnicze walczą o klientów i przetrwanie w czasie kryzysu paliwowego, który wywołał irański konflikt.
Bruksela ostrzega rząd Giorgii Meloni. Dopuszczenie Rosji do udziału w tegorocznym festiwalu może stanowić bezpośrednie naruszenie unijnych sankcji.
1 maja 2026 roku mijają 22 lata od momentu, gdy Polska oficjalnie przystąpiła do Unia Europejska.
Bank Światowy poinformował, że szacuje, iż z uwagi na wojnę z Iranem ceny energii podskoczą w tym roku o 24 proc., przy założeniu, że najpoważniejsze zakłócenia w dostawach zakończą się w maju.
Resort finansów zdecydował o przedłużeniu obowiązywania obniżonych stawek do końca kwietnia, a stosowne rozporządzenie opublikowano w poniedziałek w Dzienniku Ustaw.
W sondażu na temat maksymalnych cen paliw Polacy jednoznacznie wypowiedzieli się na temat tego rozwiązania. Większość chciałaby, aby ceny sterowane przez rząd obowiązywały do końca tego roku.