Polska
Inflacja w Polsce w listopadzie wyniesie 7,3 proc.

Inflacja w Polsce w listopadzie skoczy o 0,5 pkt. proc. do 7,3 proc., w grudniu będzie jeszcze wyższa - prognozuje bank inwestycyjny Goldman Sachs.

Według niego, obniżka VAT na gaz i prąd nie będzie miała większego znaczenia dla sytuacji wokół inflacji.

Analitycy Goldman Sachs uważają, że listopadowa inflacja w Polsce, której wstępny odczyt GUS poda we wtorek, wyniesie 7,3 proc. wobec konsensusu rynkowego na poziomie 7,2 proc. Według banku, głównymi czynnikami, napędzającym inflację okażą się wzrost cen żywności i szeroko ujętej energii, które dodadzą 0,4 pkt proc.

Goldman Sachs przewiduje także, że w krótkim terminie dynamika inflacji w Polsce pozostanie wysoka, a w grudniu wskaźnik wzrostu cen będzie jeszcze wyższy niż w listopadzie.

Bank przypomina, że rząd zapowiedział czasową obniżkę VAT na gaz i energię elektryczną, jednak w jego ocenie, nie będą miały one decydującego wpływu na inflację w krótkim terminie. Goldman Sachs wskazuje, że większość z tych działań zacznie obowiązywać dopiero od stycznia, i w większości skończy się z końcem I kwartału 2022 r.

Czytaj dalej:
Powiązane publikacje
Warszawski rynek mieszkaniowy właśnie przekroczył kolejną symboliczną granicę. Średnia cena ofertowa nowych mieszkań po raz pierwszy przebiła poziom 20 tys. zł za metr kwadratowy.
W  2025 r. liczba wykonanych kar śmierci wzrosła do najwyższego poziomu odnotowanego przez Amnesty International od 1981 r. W 17 krajach stracono 2 707 osób.
Linie lotnicze walczą o klientów i przetrwanie w czasie kryzysu paliwowego, który wywołał irański konflikt.
Bank Światowy poinformował, że szacuje, iż z uwagi na wojnę z Iranem ceny energii podskoczą w tym roku o 24 proc., przy założeniu, że najpoważniejsze zakłócenia w dostawach zakończą się w maju.
Polska umiera. To w naszym kraju w 2023 roku był największy spadek ludności w całej Unii Europejskiej.
Jak podaje Główny Urząd Statystyczny, w Polsce zatrudnionych jest 1,1 mln cudzoziemców: to najnowsze dane na październik 2025 roku.
Resort finansów zdecydował o przedłużeniu obowiązywania obniżonych stawek do końca kwietnia, a stosowne rozporządzenie opublikowano w poniedziałek w Dzienniku Ustaw.
Z 3,5 mln aut sprzedanych w Polsce w ubiegłym roku, większość stanowiły pojazdy z silnikiem spalinowym odpowiadające za 54 proc. wszystkich transakcji - wynika z danych firmy CARFAX.
W sondażu na temat maksymalnych cen paliw Polacy jednoznacznie wypowiedzieli się na temat tego rozwiązania. Większość chciałaby, aby ceny sterowane przez rząd obowiązywały do końca tego roku.