Polska i Ukraina
Orlen włącza się w pomoc uchodźcom.

Daniel Obajtek poinformował, że podjął decyzję o udostępnieniu hotelu Petrochemia i pałacu w Srebrnej uchodźcom z Ukrainy.

"Musimy być solidarni. Dlatego podjąłem decyzję o udostępnieniu hotelu Petrochemia i pałacu w Srebrnej uchodźcom z Ukrainy. Zapewnimy zakwaterowanie i wyżywienie matkom z dziećmi i całym rodzinom. Jesteśmy w kontakcie z odpowiednimi instytucjami, aby pomoc ruszyła jak najszybciej" - napisał na Twitterze prezes PKN Orlen Daniel Obajtek.

Z nieoficjalnych informacji wynika, że po stronie ukraińskiej przed przejściem w Medyce są tłumy ludzi. Szacowany czas przekroczenia granicy i dotarcia do Polski to ok. 60 godzin. Na pozostałych przejściach w regionie ten czas wynosi ok. 20 godzin. 

Czytaj dalej:
Powiązane publikacje
Ponad połowa Polaków obawia się, że jeszcze w tym roku Rosja może podjąć działania militarne wobec państw NATO w regionie Europy Środkowo-Wschodniej.
Piotr Garkowski, w sieci znany jako Łatwogang, dokonał niemożliwego – razem z raperem Bedoesem 2115, podczas trwającego dziewięć dni streama, zebrał ponad 251 mln zł dla fundacji Cancer Fighters.
Większość planuje zostać na stałe lub odkłada decyzję. Mimo obaw o masowy powrót Ukraińców do ojczyzny po zakończeniu konfliktu, najnowsze badania przynoszą uspokajające dane dla polskiej gospodarki.
Jak co roku, kończąc dzień Finału, Fundacja ogłasza kwotę deklarowaną, stanowiącą szacunkowy wynik akcji w danym momencie. Na kwotę deklarowaną składają się środki już wpłacone na konto Finału, darowizny (m.in. od partnerów) oraz kwoty z raportów ze Sztabów działających na całym świecie.
Uciekali z Ukrainy przed wojną i tak trafili do Polski. Najczęściej dzięki pomocy innych, bo sami nie potrafią o siebie zadbać.
W nowym sondażu Polaków zapytano, kto jest winny wybuchowi wojny na Bliskim Wschodzie.
Na Podkarpaciu zakończono budowę podpór pod najwyższą estakadę w Polsce. Obiekt powstaje na odcinku drogi ekspresowej S19 Babica-Jawornik.
Według amerykańskiego Instytutu Studiów nad Wojną (ISW) Rosja zmieniła taktykę ataku na Ukrainę, aby uszczuplić albo wręcz zlikwidować zapasy rakiet Patriot przeciwnika.
Nowe przepisy wygaszające pomoc dla uchodźców z Ukrainy już obowiązują i przynoszą pierwsze problemy.