Polska
Na Jasnej Górze odbyła się msza św. w języku ukraińskim

Od kolejnej niedzieli, oprócz Mszy św. w obrządku rzymskokatolickim, w języku ukraińskim celebrowana będzie też Boska Liturgia, o godz. 13.00.

Boże wielki, jedyny nam Ukrainę chroń! – zabrzmiały słowa hymnu wzorowanego na polskiej pieśni „Boże, coś Polskę”. Na Jasnej Górze odprawiona została niedzielna Msza św. w języku ukraińskim. Z błaganiem o pokój odśpiewano Suplikacje. Eucharystii przewodniczył o. Arseniusz – paulin, któremu udało się ewakuować z Ukrainy. Celebrował ją też ks. Wołodymyr Szuba, duszpasterz greckokatolickiej placówki w Częstochowie.

– Mamy nadzieję, że jak Maryja ocaliła Polskę, Jasną Górę, tak ocali Ukrainę – mówili przybyli na modlitwę Ukraińcy. To głównie kobiety, matki z dziećmi, babcie.

– Jest nam bardzo ciężko. Chcemy modlić się za Ukrainę, by był pokój, by to wszystko się skończyło – powiedziała pani Maryla, która uciekła z okolic Iwano-Frankowsku w zachodniej Ukrainie. Do Polski dotarła ze swoją córką i półtoraroczną wnuczką.

Czytaj dalej:
Powiązane publikacje
Uroczystości Bożego Ciała w Łowiczu to nie tylko religijne święto, ale również kultywowanie tradycji oraz barwne, folklorystyczne widowisko.
Większość planuje zostać na stałe lub odkłada decyzję. Mimo obaw o masowy powrót Ukraińców do ojczyzny po zakończeniu konfliktu, najnowsze badania przynoszą uspokajające dane dla polskiej gospodarki.
Historyczny dzień dla Kościoła anglikańskiego. 63-letnia Sarah Mullally jako pierwsza kobieta objęła urząd arcybiskupa Canterbury.
Uciekali z Ukrainy przed wojną i tak trafili do Polski. Najczęściej dzięki pomocy innych, bo sami nie potrafią o siebie zadbać.
Nowe przepisy wygaszające pomoc dla uchodźców z Ukrainy już obowiązują i przynoszą pierwsze problemy.
Prezydent Karol Nawrocki zdecydował o podpisaniu ustawy o wygaszeniu rozwiązań wynikających z ustawy o pomocy obywatelom Ukrainy.
Niemieckie Ministerstwo Spraw Wewnętrznych poinformowało, że do końca stycznia tego roku z kraju wyjechało ok. 470 tys. Ukraińców.
Od niedzieli 18 stycznia 2026 r. Kościół greckokatolicki w Polsce w pełni przeszedł na stosowanie w liturgii powszechnego kalendarza gregoriańskiego. Zmiana nie wpłynie na sposób sprawowania liturgii, która nadal będzie celebrowana według tradycji i obrządku wschodniego.
Polska coraz wyraźniej dzieli się religijnie. Najnowsze dane z raportu "Kościół w liczbach 2024", opublikowanego w grudniu 2025 roku, pokazują, że różnice między regionami są dziś większe niż kiedykolwiek wcześniej.