Świat
Prezydent Czech zmienił zdanie nt. Władimira Putina

Prezydent Czech Milosz Zeman powiedział w rozmowie z jedną z czeskich stacji telewizyjnych, że atak na Ukrainę zniszczy Rosję gospodarczo i politycznie.

Jego zdaniem Rosjanie musieliby być szaleni, gdyby wstrzymali dostawy do Europy gazu lub ropy.

Według Zemana prezydent Rosji Władimir Putin uległ iluzji, że Rosja jest wszechmocna. Nie ma gorszego kroku w interesie narodu rosyjskiego niż atak na Ukrainę, a stało się tak, ponieważ politycy czasami działają nieracjonalnie. Powiedziałem nawet, że zachowują się jak szaleńcy, a szaleńców trzeba izolować - zauważył Zeman.

Czeski prezydent dotąd uchodził za polityka bliskiego Rosji i jej przywódców. W rozmowie przyznał, że zmienił zdanie. Agresja wszystko zmieniła, podkreślił.

Czytaj dalej:
Powiązane publikacje
Amerykański Departament Skarbu zdecydował się na wydanie kolejnej, już trzeciej licencji zawieszającej sankcje na zakup rosyjskiej ropy naftowej załadowanej na statki.
Bruksela ostrzega rząd Giorgii Meloni. Dopuszczenie Rosji do udziału w tegorocznym festiwalu może stanowić bezpośrednie naruszenie unijnych sankcji.
Ukraina przedstawiła nazwiska 11 rosyjskich sportowców — zarówno aktualnych, jak i byłych — którzy pomagają swojemu krajowi w wojnie.
Węgry w tajemnicy współpracowały z Rosją przy wykreślaniu z list sankcyjnych oligarchów, firm i banków - wynika z międzynarodowego śledztwa kilku redakcji.
Indie, które na początku roku ograniczyły zakupy rosyjskiej ropy, by ułatwić negocjacje z administracją Trumpa w sprawie amerykańskich ceł, ponownie zacieśniają współpracę energetyczną z Moskwą – informuje Reuters.
Szef MSZ Węgier przyznał się do konsultowania z Rosją tematów poruszanych na unijnym forum.
Anteny satelitarne na dachach należących do Rosji budynków w Wiedniu mają być dla Moskwy kluczowym narzędziem szpiegowania Zachodu.
Powstała elitarna jednostka rosyjskich służb specjalnych, składająca się z hakerów, snajperów i szpiegów. Ich zadaniem jest likwidacja przeciwników przywódcy Rosji Putina.
Ambasada Rosji w Warszawie wysłała notę ​​protestacyjną do polskich władz w związku z incydentem, do którego doszło na cmentarzu żołnierzy radzieckich w Gdańsku