Statusowi kandydata Ukrainy w Unii sprzeciwiają się prawie wszystkie duże państwa UE, powiedziałbym, że wszystkie z wyjątkiem Włoch - powiedział po zakończeniu szczytu Rady Europejskiej w Brukseli premier Włoch Mario Draghi.
Szef włoskiego rządu odpowiadał na pytania po zakończeniu szczytu Rady Europejskiej, który w poniedziałek i wtorek odbywał się w Brukseli.
Państwa UE zgodziły się na nim m.in. na nałożenie embarga na import z Rosji 2/3 dotychczasowych dostaw ropy, a docelowo - na 90 proc.
Draghi ocenił, że porozumienie państw UE w tej kwestii jest sukcesem, bo, jak stwierdził, jeszcze kilka dni temu wydawało się ono niemożliwe.
Włoskiego premiera dziennikarze spytali także o ewentualne członkostwo Ukrainy w Unii Europejskiej.
- Statusowi kandydata do UE dla Unii sprzeciwiają się prawie wszystkie główne państwa UE, powiedziałbym, że wszystkie z wyjątkiem Włoch - oświadczył Draghi.