Rosjanie, przede wszystkim cywilni, zaczynają coraz mocniej odczuwać skutki sankcji. Nic dziwnego, gdyż rozpętana przez Moskwę wojna - jak pisze portal The Insider - zdemolowała tym sposobem rosyjską służbę zdrowia. W aptekach półki świecą pustkami, zaś lekarze albo uciekli z kraju, albo zostali wcieleni do wojska.
W placówkach służby zdrowia zaczyna brakować wielu leków, zwłaszcza drogich i potrzebnych do leczenia poważnych chorób. Co więcej, najlepsi lekarze uciekli z kraju, a inni zostali wysłani na front i na tereny okupowane - napisał niezależny rosyjski portal.