Polska
Jakie produkty zdrożeją najmocniej

W grudniu sytuacja cenowa na rynku nieco się poprawiła, ale taki scenariusz nie ziści się w styczniu — przewiduje "Rzeczpospolita". Rynek ma aż nadto powodów, by ceny nie zaczęły spadać.

Ostatni miesiąc 2022 r. przyniósł wzrost cen o 24,8 proc., w porównaniu z 25,8 proc. w listopadzie – wynika z cyklicznego badania niemal 36 tys. cen z prawie 41 tys. sklepów 64 sieci, przeprowadzonego przez UCE Research i Wyższe Szkoły Bankowe. Niewiele jednak wskazuje, aby szczyty cen były już za nami — ocenia "Rzeczpospolita".

Choć ceny rosną nieco wolniej, to nadal 40— czy 50-proc. skoki nie są rzadkością. Zmieniają się jedynie liderzy – teraz najmocniej drożeją cukier czy mąka oraz papier toaletowy.

– Obecne wyhamowanie nie mówi nam wiele i nie można na jego podstawie wyciągać wniosków. W styczniu polską gospodarkę czekają kolejne zawirowania, związane chociażby ze zmianą stawki VAT i wzrostem cen energii oraz ogrzewania, które nie przyczyniają się do szybkiego zatrzymania efektu spirali cen – mówi "Rzeczpospolitej" Anna Semmerling z Wyższej Szkoły Bankowej w Gdańsku.

Czytaj dalej:
Powiązane publikacje
Warszawski rynek mieszkaniowy właśnie przekroczył kolejną symboliczną granicę. Średnia cena ofertowa nowych mieszkań po raz pierwszy przebiła poziom 20 tys. zł za metr kwadratowy.
Na koniec 2025 r. liczba ludności Polski była niższa o 156 tys. osób niż rok wcześniej. Z najnowszego opracowania GUS wynika, że w 2025 r. w naszym kraju żyło 37,3 mln osób. Tym samym, w ciągu roku populacja Polski zmalała o 0,42 proc.
Linie lotnicze walczą o klientów i przetrwanie w czasie kryzysu paliwowego, który wywołał irański konflikt.
Bank Światowy poinformował, że szacuje, iż z uwagi na wojnę z Iranem ceny energii podskoczą w tym roku o 24 proc., przy założeniu, że najpoważniejsze zakłócenia w dostawach zakończą się w maju.
Polska umiera. To w naszym kraju w 2023 roku był największy spadek ludności w całej Unii Europejskiej.
Resort finansów zdecydował o przedłużeniu obowiązywania obniżonych stawek do końca kwietnia, a stosowne rozporządzenie opublikowano w poniedziałek w Dzienniku Ustaw.
W sondażu na temat maksymalnych cen paliw Polacy jednoznacznie wypowiedzieli się na temat tego rozwiązania. Większość chciałaby, aby ceny sterowane przez rząd obowiązywały do końca tego roku.
Akcji promocyjnych dotyczących sprzedaży jaj przed Wielkanocą jest o 4,6 proc. mniej w porównaniu do ubiegłego roku - wynika z raportu UCE Research i Hiper-Com Poland.
Blisko połowa Polaków ogranicza wydatki po wzroście cen paliw wywołanym napięciami w Zatoce Perskiej. Choć konsumpcja pozostaje stabilna, ekonomiści ostrzegają przed wpływem długotrwałego szoku na inflację.