Świat
Serbia nie wyklucza sankcji przeciwko Rosji

Jeśli obywatele Serbii i nasza gospodarka zaczną ponosić odczuwalne straty, możemy wprowadzić sankcje przeciwko Rosji za jej napaść na Ukrainę - powiedział minister spraw zagranicznych Serbii Ivica Daczić, cytowany w niedzielę przez telewizję N1.

Daczić powtórzył, że w interesie Serbii jest powstrzymanie się od przyłączenia do nakładanych na Rosję sankcji, ale konieczne jest analizowanie wpływu dotychczasowych decyzji Belgradu na serbską gospodarkę.

Polityk zaznaczył, że chociaż Serbia nie wprowadziła sankcji, wymiana handlowa pomiędzy dwoma krajami uległa zmniejszeniu, a "z niektórymi krajami zachodnimi, które sankcje przyjęły, wymiana ta wzrosła".

Rade Basta, minister gospodarki Serbii, ostrzegł 13 marca, że kraj "płaci wysoką cenę za niewprowadzenie sankcji przeciwko Rosji i tego stanowiska nie da się utrzymać". Dodał, że sam opowiada się za przyłączeniem Belgradu do restrykcji nakładanych w odpowiedzi na inwazję na Ukrainę.

Czytaj dalej:
Powiązane publikacje
Amerykański Departament Skarbu zdecydował się na wydanie kolejnej, już trzeciej licencji zawieszającej sankcje na zakup rosyjskiej ropy naftowej załadowanej na statki.
Bruksela ostrzega rząd Giorgii Meloni. Dopuszczenie Rosji do udziału w tegorocznym festiwalu może stanowić bezpośrednie naruszenie unijnych sankcji.
Ukraina przedstawiła nazwiska 11 rosyjskich sportowców — zarówno aktualnych, jak i byłych — którzy pomagają swojemu krajowi w wojnie.
Węgry w tajemnicy współpracowały z Rosją przy wykreślaniu z list sankcyjnych oligarchów, firm i banków - wynika z międzynarodowego śledztwa kilku redakcji.
Indie, które na początku roku ograniczyły zakupy rosyjskiej ropy, by ułatwić negocjacje z administracją Trumpa w sprawie amerykańskich ceł, ponownie zacieśniają współpracę energetyczną z Moskwą – informuje Reuters.
Szef MSZ Węgier przyznał się do konsultowania z Rosją tematów poruszanych na unijnym forum.
Anteny satelitarne na dachach należących do Rosji budynków w Wiedniu mają być dla Moskwy kluczowym narzędziem szpiegowania Zachodu.
Powstała elitarna jednostka rosyjskich służb specjalnych, składająca się z hakerów, snajperów i szpiegów. Ich zadaniem jest likwidacja przeciwników przywódcy Rosji Putina.
Ambasada Rosji w Warszawie wysłała notę ​​protestacyjną do polskich władz w związku z incydentem, do którego doszło na cmentarzu żołnierzy radzieckich w Gdańsku