Jedną z dwóch osób w Polsce, które przystąpiły w poniedziałek do matury z języka łemkowskiego była Magdalena Kuzmycz, uczennica I Liceum Ogólnokształcącego im. Marcina Kromera w Gorlicach (Małopolskie).
„Język łemkowski jest żywy w naszej rodzinie” - powiedziała PAP maturzystka.
Magdalena skończyła egzamin pół godziny przed czasem i była zadowolona z tego, jak go napisała. „Tematy nie były aż tak trudne, tak że dało się łatwo napisać” – oceniła w rozmowie z PAP. Maturzystka od najmłodszych lat posługuje się językiem łemkowskim, bo język i tradycje łemkowskie są żywe w jej rodzinie, zamieszkującej w jednej z miejscowości w okolicach Gorlic.
„W naszej rodzinie kultywuje się język łemkowski z dziada pradziada. Przechodzi on z pokolenia na pokolenie. Moi dziadkowie i rodzice mówią po łemkowsku, moja siostra też pisała dwa lata temu maturę z tego języka. To wszystko zostaje w rodzinie” - wyznała maturzystka.