Świat
Moskwa boi się prawdy. Google ukarany gigantyczną grzywną

Sąd w Moskwie nałożył na Google karę w wysokości 3 mln rubli. Powodem jest m.in. „nieusuwanie treści zawierających nieprawdziwe informacje o przebiegu specjalnej operacji wojskowej na Ukrainie".

Na przestrzeni ostatniego 1,5 roku rosyjskie sądy ukarały serwis karami na łączną kwotę ponad 1,5 mld zł.

Jak informują rosyjskie media, moskiewski sąd nałożył karę administracyjną w wysokości 3 mln rubli na Google za „nieusuwanie treści zawierających nieprawdziwe informacje o przebiegu specjalnej operacji wojskowej na Ukrainie oraz propagowanie nietradycyjnych postaw i związków seksualnych”.

Z materiałów sądu wynika, że chodzi o kilka filmów na YouTube pokazujących rzeczywiste oblicze rosyjskiej wojny, a także o treści dotyczące homoseksualistów i nagrania wideo o rosyjskich prostytutkach.

Czytaj dalej:
Powiązane publikacje
Amerykański Departament Skarbu zdecydował się na wydanie kolejnej, już trzeciej licencji zawieszającej sankcje na zakup rosyjskiej ropy naftowej załadowanej na statki.
Bruksela ostrzega rząd Giorgii Meloni. Dopuszczenie Rosji do udziału w tegorocznym festiwalu może stanowić bezpośrednie naruszenie unijnych sankcji.
Ukraina przedstawiła nazwiska 11 rosyjskich sportowców — zarówno aktualnych, jak i byłych — którzy pomagają swojemu krajowi w wojnie.
Węgry w tajemnicy współpracowały z Rosją przy wykreślaniu z list sankcyjnych oligarchów, firm i banków - wynika z międzynarodowego śledztwa kilku redakcji.
Indie, które na początku roku ograniczyły zakupy rosyjskiej ropy, by ułatwić negocjacje z administracją Trumpa w sprawie amerykańskich ceł, ponownie zacieśniają współpracę energetyczną z Moskwą – informuje Reuters.
Szef MSZ Węgier przyznał się do konsultowania z Rosją tematów poruszanych na unijnym forum.
Anteny satelitarne na dachach należących do Rosji budynków w Wiedniu mają być dla Moskwy kluczowym narzędziem szpiegowania Zachodu.
Powstała elitarna jednostka rosyjskich służb specjalnych, składająca się z hakerów, snajperów i szpiegów. Ich zadaniem jest likwidacja przeciwników przywódcy Rosji Putina.
Ambasada Rosji w Warszawie wysłała notę ​​protestacyjną do polskich władz w związku z incydentem, do którego doszło na cmentarzu żołnierzy radzieckich w Gdańsku