Polak ze średnią pensją musi pracować ponad trzy tygodnie, aby uzbierać na nowego iPhone'a 15 Pro. W nowym Indeksie iPhone'a, przygotowanym przez analityków Picodi, Polska wypada dość blado.
Najkrócej na nowy gadżet od Apple pracuje się w Szwajcarii, a najdłużej – w Turcji.
Analitycy Picodi Polska po raz szósty obliczyli Indeks iPhone’a, czyli relację cen iPhone’a do zarobków w różnych krajach. Pod uwagę wzięli nowy model iPhone 15 Pro (128 GB), który Apple zaprezentował wczoraj. Ten smartfon kosztuje 5999 zł, a więc o 500 zł mniej niż poprzednia generacja.
Dane Głównego Urzędu Statystycznego (GUS) wskazują, że średnie wynagrodzenie w Polsce wynosi 7 481 zł brutto, czyli 5 249 zł netto. Oznacza to, że statystyczny Polak potrzebuje 23,2 dnia roboczego, aby uzbierać na zakup iPhone'a 15 Pro. Oczywiście pod warunkiem, że na ten gadżet będzie odkładał wszystkie zarobione w tym czasie pieniądze.