W III kwartale 2023 r. więcej Polaków szukało mieszkań, ale oferta się skurczyła. W efekcie ceny nieruchomości znów wzrosły i to bez względu na metraż.
Za kawalerkę w Warszawie trzeba już zapłacić aż 17 tys. zł/mkw.
Nastały trudne czasy na szukanie własnych czterech kątów. W III kwartale 2023 r. jednym z głównych problemów polskiego rynku mieszkaniowego był dalszy spadek liczby ofert.
– Gdy rozpatrujemy wszystkie ogłoszenia mieszkań z rynku wtórnego, które opublikowano na Nieruchomosci–online.pl, widać, że spadek liczby ogłoszeń wyniósł 14 proc. kw/kw. Z kolei w porównaniu do początku roku ogłoszeń jest o około 20 proc. mniej. Mniejsze powierzchniowo mieszkania i nieprzeszacowane oferty znikają niemal od razu. Niestety, na wielu lokalnych rynkach nowe ogłoszenia pojawiają się sporadycznie – podkreśla Rafał Bieńkowski z Nieruchomosci–online.pl.
W czasie, gdy podaż zaczęła spadać, wzrósł popyt. Jednym z głównych czynników jest Bezpieczny Kredyt 2 proc., który sprawił, że więcej osób stać na zakup nieruchomości.