Rysunek ukazujący rycerza odzianego w strój antycznego wojownika to pierwsze dzieło Rafaela w polskich zbiorach muzealnych od czasu zaginięcia „Portretu młodzieńca” podczas II wojny światowej.
Zakupiony został do kolekcji Zamku Królewskiego w Warszawie. Tak unikatowe dzieło światowej klasy w polskich zbiorach to prawdziwa sensacja. To także szczególny powód, aby zorganizować pierwszą w Polsce i w Zamku wystawę poświęconą Rafaelowi oraz współpracującym z nim artystom w kooperacji z prestiżowymi zagranicznymi instytucjami muzealnymi.
Mężczyzna na rysunku przedstawiony został z profilu, z wyciągniętą prawą ręką, w której trzyma miecz. Na głowie ma hełm typu attic, a pod lewym ramieniem tarczę typu rotella. Prawdopodobnie artysta ukazał legendarnego rzymskiego bohatera – Gajusza Mucjusza Scewolę, który włożył rękę do ognia, by pokazać, że nie lęka się tortur ani śmierci. Jego historia została opisana przez Tytusa Liwiusza w słynnych rocznikach „Dzieje Rzymu od założenia miasta”. Z kolei inna hipoteza mówi, że może to być rysunek posągu Marsa, pochodzący ze świątyni na Kapitolu w II w. n. e.