To spore zaskoczenie – aż 79 proc. badanych jest zdania, że papierowa korespondencja wciąż jest potrzebna. Szczególnie pożądamy takiej formy kontaktu z urzędami i sądami - podała w środę "Rzeczpospolita".
"Mogłoby się wydawać, że tradycyjne listy, wypierane przez e-maile, to już przeszłość. Tym bardziej, że już za niecałe dwa lata papierowa korespondencja urzędowa ma odejść do lamusa, bo zastąpią ją e-doręczenia. Jak się jednak okazuje, Polacy są przywiązani do wymiany informacji za pomocą usług listonoszy, choć prywatna korespondencja praktycznie już nie istnieje" - podkreślono.
Przypomniano, że "w dzisiejszych czasach listy czy raczej korespondencję papierową zdecydowanie częściej otrzymujemy, niż wysyłamy".
"W 65 proc. przypadków są to ulotki reklamowe, zaś w 39 proc. rachunki za prąd i gaz - wynika z Ogólnopolskiego Panelu Badawczego Ariadna. Ponad jedna trzecia ankietowanych przyznała, że w ostatnim czasie w swojej skrzynce znajdowała ulotki kandydatów, co niewątpliwie wynikało z trwającego okresu przedwyborczego" - napisano w "Rz".