Świat
Turyści wymalowali swoje imiona na Ponte Vecchio we Florencji. Grozi im 40 tys. euro kary za wandalizm

Kara w wysokości do 40 tysięcy euro grozi dwójce młodych zagranicznych turystów, którzy czarnymi pisakami wymalowali swoje imiona na Moście Złotników (Ponte Vecchio) we Florencji

Ogłosiły o tym wczoraj władze miasta. Nie podano narodowości wandali.

Na stronie internetowej zarządu miasta poinformowano, że w poniedziałek straż miejska interweniowała na historycznym moście, zatrzymując dwóch cudzoziemców w wieku 21 i 23 lat w chwili, gdy wypisywali swoje imiona na murze. Zostali zaprowadzeni na komisariat.

Teraz na mocy ustawy obowiązującej od stycznia tego roku, w której zaostrzono kary za niszczenie zabytków, grozi im grzywna do 40 tysięcy euro - podały władze Florencji.

Czytaj dalej:
Powiązane publikacje
Bruksela ostrzega rząd Giorgii Meloni. Dopuszczenie Rosji do udziału w tegorocznym festiwalu może stanowić bezpośrednie naruszenie unijnych sankcji.
Zamek Książ otrzymał 21 mln zł dofinansowania ze środków europejskich na przeprowadzanie największego od 50 lat remontu.
Reakcja UNESCO na rosyjski atak na klasztor bernardynów we Lwowie jest haniebna, organizacja nawet nie wspomniała, kto dokładnie przeprowadził ten atak.
Nie lada gratka dla fanów paryskiej architektury. Pod młotek trafi fragment krętych schodów z paryskiej Wieży Eiffla. To kolejna tego typu oferta w ostatnich kilkunastu latach.
Zwiedzanie Katedry w Kolonii – jednego z najważniejszych zabytków Niemiec i symbolu Kolonii – wkrótce będzie płatne dla turystów.
Ambasada Rosji w Warszawie wysłała notę ​​protestacyjną do polskich władz w związku z incydentem, do którego doszło na cmentarzu żołnierzy radzieckich w Gdańsku
Już 14 państw, w tym Polska, ogłosiło bojkot ceremonii otwarcia Igrzysk Paralimpijskich, które odbędą się w piątek we włoskiej Weronie.
Polskie Ministerstwo Kultury i Dziedzictwa Narodowego przyznało dotacje w ramach programu «Ochrona dziedzictwa kulturowego za granicą» na 2026 r.
Sagrada Família w Barcelonie osiągnęła swoją maksymalną wysokość po ponad stuleciu budowy — historyczny etap w pracach nad jednym z najważniejszych symboli chrześcijańskiej architektury został właśnie osiągnięty.