Wymaganie podania imienia ojca przy identyfikacji jest historycznym reliktem. Nie ma potrzeby wykorzystywania danych osób trzecich, skoro PESEL, imię i nazwisko czy data urodzenia, pozwalają w pełni zidentyfikować tożsamość - wskazał w czwartek Urząd Ochrony Danych Osobowych.
Zaznaczył, że taka praktyka nie znajduje też uzasadnienia z punktu widzenia zasad dotyczących przetwarzania danych osobowych, zwłaszcza zasady minimalizacji.
Prezes UODO z satysfakcją zauważa zmianę praktyki prawodawczej - czytamy w komunikacie zamieszczonym na stronie internetowej Urzędu Ochrony Danych Osobowych.