NATOscope
Kraj NATO powoła kobiety do wojska

Popieram obowiązkową służbę kobiet, ponieważ mówimy o kompleksowej obronie kraju - twierdzi minister obrony Łotwy Andris Sprūds.

Zdaniem polityka powoływanie kobiet do armii jest konieczne i może zostać zrealizowane już w 2028 roku.

Szef resortu obrony Łotwy w rozmowie z kanałem telewizyjnym TV3 odnosił się do możliwych scenariuszy zwiększania potencjału militarnego państwa. Polityk socjaldemokratycznej partii Postępowi przyznał, że jednym z przepisów, które wejdą w życie w ciągu najbliższych lat będzie kwestia obowiązkowego poboru kobiet.

Według ministra kobiety mogą otrzymać pierwsze powołania w 2028 roku, wówczas na przeszkolenie wojskowe trafić ma 4 tysiące obywateli. Do tego czasu jednak, zdaniem polityka, należy odrobić "pracę domową" i poczynić niezbędne przygotowania do wprowadzenia przepisów w życie.

Czytaj dalej:
Powiązane publikacje
Nowa ustawa o zmianie ustawy o języku polskim oraz ustawy o Narodowej Agencji Wymiany Akademickiej, podpisana przez Prezydenta RP Karola Nawrockiego, gruntownie przebudowuje system poświadczania znajomości języka polskiego jako obcego
Ranking Global Firepower 2026 mierzy potencjał militarny 145 państw świata. W najnowszym zestawieniu na podium znalazły się Stany Zjednoczone, Rosja i Chiny.
Donald Tusk poinformował, że Polska wykona wyrok TSUE ws. małżeństw jednopłciowych.
Lekarze spoza Unii Europejskiej do 1 maja 2026 r. mieli obowiązek potwierdzić znajomość języka polskiego.
Władysław Kosiniak-Kamysz zapowiedział, że do 2030 r. Polska ma mieć najsilniejszą i największą armię w Europie.
Ponad 19,8 tys. umów dożywocia zawarli seniorzy w 2025 r. Z danych resortu sprawiedliwości wynika, że co roku przybywa osób starszych, które decydują się oddać mieszkanie w zamian za dożywotnią opiekę
Komisja Zdrowia przyjęła we wtorek poprawkę wydłużającą o rok termin zdania egzaminu językowego przez lekarzy z Ukrainy.
Ukraina przedstawiła nazwiska 11 rosyjskich sportowców — zarówno aktualnych, jak i byłych — którzy pomagają swojemu krajowi w wojnie.
USA sugerują, żeby jedna z polskich baterii systemu Patriot została przerzucona na Bliski Wschód. Chcą też pocisków, które już są w naszym kraju – pisze „Rzeczpospolita”.