Sąd na zawsze zabrał kobiecie jadącej pod wpływem alkoholu samochód. Orzekł przepadek auta na rzecz Skarbu Państwa. To najprawdopodobniej pierwszy taki wyrok po wejściu w życie nowych przepisów — podaje "Rzeczpospolita".
Kobieta została zatrzymana przez patrol policji w czerwcu tego roku w centrum Skierniewic (woj. łódzkie). Była pijana — miała ponad dwa promile alkoholu w organizmie. Gazeta pisze, że w związku z popełnionym przestępstwem została zatrzymana, a następnie sprawa trafiła do sądu.
"Miesiąc później, w lipcu Sąd Rejonowy w Skierniewicach wydał wyrok. Orzekł wobec sprawczyni zakaz prowadzenia pojazdów na okres czterech lat, karę finansową w kwocie pięciu tys. zł na rzecz Funduszu Pomocy Pokrzywdzonym, a także przepadek na rzecz Skarbu Państwa pojazdu, którym kierowała w stanie nietrzeźwości" — czytamy.