Polska
230 tys. osób dostanie list z wojska

Kwalifikacja wojskowa 2025. W przyszłym roku przed powiatowe komisje lekarskie stawić się będzie musiało około 230 tys. osób.

Kwalifikację wojskową zaplanowano między 3 lutego a 30 kwietnia. Kto otrzyma wezwanie?

Kwalifikacja wojskowa odbywa się co roku. Nie jest równoznaczna z wezwaniem do wojska, w praktyce oznacza obowiązkowe badanie, któremu podlegają mężczyźni urodzeni w konkretnym roczniku oraz kobiety, które spełniają konkretne wymagania. W trakcie sprawdzany jest stan zdrowia fizycznego i psychicznego uczestników.

Jej celem jest z jednej strony wprowadzenie danych do ewidencji wojskowej, a z drugiej określenie zdolności fizycznej i psychicznej do pełnienia służby wojskowej osób podlegających obowiązkowi stawienia się do kwalifikacji oraz tych, które zgłosiły się w trybie ochotniczym do pełnienia służby wojskowej.

Czytaj dalej:
Powiązane publikacje
Nowa ustawa o zmianie ustawy o języku polskim oraz ustawy o Narodowej Agencji Wymiany Akademickiej, podpisana przez Prezydenta RP Karola Nawrockiego, gruntownie przebudowuje system poświadczania znajomości języka polskiego jako obcego
Ranking Global Firepower 2026 mierzy potencjał militarny 145 państw świata. W najnowszym zestawieniu na podium znalazły się Stany Zjednoczone, Rosja i Chiny.
Donald Tusk poinformował, że Polska wykona wyrok TSUE ws. małżeństw jednopłciowych.
Lekarze spoza Unii Europejskiej do 1 maja 2026 r. mieli obowiązek potwierdzić znajomość języka polskiego.
Władysław Kosiniak-Kamysz zapowiedział, że do 2030 r. Polska ma mieć najsilniejszą i największą armię w Europie.
Ponad 19,8 tys. umów dożywocia zawarli seniorzy w 2025 r. Z danych resortu sprawiedliwości wynika, że co roku przybywa osób starszych, które decydują się oddać mieszkanie w zamian za dożywotnią opiekę
Komisja Zdrowia przyjęła we wtorek poprawkę wydłużającą o rok termin zdania egzaminu językowego przez lekarzy z Ukrainy.
Ukraina przedstawiła nazwiska 11 rosyjskich sportowców — zarówno aktualnych, jak i byłych — którzy pomagają swojemu krajowi w wojnie.
USA sugerują, żeby jedna z polskich baterii systemu Patriot została przerzucona na Bliski Wschód. Chcą też pocisków, które już są w naszym kraju – pisze „Rzeczpospolita”.