Polska
Rekord upadłości w branży taksówek

W 2025 r. zniknęło ponad 1,6 tys. firm, głównie jednoosobowych działalności – podaje w czwartek „Rzeczpospolita”.

Z analiz Dun&Bradstreet (D&B), przygotowanych specjalnie dla "Rz", wynika, że obecnie w kraju działa 49 tys. firm taxi. To wynik najniższy od 15 lat.

Dla porównania w 2019 r. było ich 71 tys. Uśredniając, w ubiegłym roku każdego dnia znikało z rynku pięć firm, przy czym zjawisko uległo znacznemu przyśpieszeniu w drugiej połowie roku.

Czytaj dalej:
Powiązane publikacje
Najprawdopodobniej jeszcze w tym roku na ulice polskich miast wyjadą autonomiczne taksówki. Firmy z branży przygotowują pierwsze testy - pisze "Rzeczpospolita".
W Polsce jeden na trzech kierowców platformy Freenow posiada najwyższą ocenę z możliwych. Plasuje nas na czele listy europejskich krajów — czytamy w badaniu.
Od września zamówienie taksówki stanie się wyzwaniem, ponieważ z rynku zniknął już co trzeci kierowca. Czas oczekiwania na kurs wzrósł nawet o 60 proc., a ceny skoczyły o 20 proc. — wynika z publikacji "Rzeczpospolitej".
Od dziś wszyscy kierowcy z tzw. taksówek na aplikację, muszą już posiadać polskie prawo jazdy.
Przed wyborami samorządowymi branża taxi naciska na lokalne władze - domaga się podniesienia stawek za przejazd. Kierowcy idą również na wojnę z aplikacjami przewozowymi.
Od 8 marca w Krakowie ruszyła usługa Uber by Women. Do tej pory produkt łączący pasażerki z kierowczyniami dostępny był jedynie w stolicy Polski.
Firma Archer ogłosiła, że za dwa lata produkowane przez nią elektryczne latające taksówki będą wozić pasażerów w Nowym Jorku. Na początek będą latały z centrum miasta do portu lotniczego Newark Liberty.
Rynek przewozów osobowych odżywa po kryzysie wywołanym pandemią. Firmy notują kilkusetprocenowe zwyżki popytu wśród klientów indywidualnych.
Emirat Dubaju będzie pierwszym obszarem poza USA, który wprowadzi taksówki działające bez udziału kierowcy. Samochody dostarczy firma Cruise Origin wspierana przez General Motors i Hondę.