Polska i Ukraina
Królowie zasiłków w Polsce to... Polacy. Od Ukraińców mogliby się uczyć pracowitości

Wokół obecności obywateli Ukrainy w Polsce narosło wiele mitów. Najpopularniejszy z nich głosi, że "żyją z socjalu" i obciążają nasz system.

Prawda, która wyłania się z najnowszego raportu Polskiego Instytutu Ekonomicznego, jest jednak brutalna dla rodzimych malkontentów. Ukraińcy w Polsce to potężny silnik napędowy gospodarki, a ich zmysł do biznesu i etyka pracy zawstydzają Polaków.

Statystyki pokazują to czarno na białym.

Czytaj dalej:
Powiązane publikacje
Bezrobocie znacząco wzrosło w ciągu ostatnich 12 miesięcy. W jednym powiecie jego stopa przekracza 20 proc., zresztą w tym samym co rok wcześniej.
Chociaż większość Polaków chce zakończyć pracę po osiągnięciu wieku emerytalnego, liczba aktywnych zawodowo seniorów bije rekordy. Coraz więcej osób decyduje się na dłuższą karierę.
Lekarze spoza Unii Europejskiej do 1 maja 2026 r. mieli obowiązek potwierdzić znajomość języka polskiego.
Studenci w Polsce zarabiają średnio 4,1 zł netto miesięcznie, jednak za satysfakcjonujący poziom wynagrodzenia uznaliby 9,9 zł na rękę – wynika z badania „Student w pracy”.
Ponad 42 proc. Polaków korzysta ze sztucznej inteligencji w pracy, ale tylko 17 proc. ma w tym zakresie wsparcie pracodawcy. Jednocześnie w branży księgowej aż 80 proc. pracowników używa AI, najczęściej poza firmowymi systemami.
Komisja Zdrowia przyjęła we wtorek poprawkę wydłużającą o rok termin zdania egzaminu językowego przez lekarzy z Ukrainy.
Większość planuje zostać na stałe lub odkłada decyzję. Mimo obaw o masowy powrót Ukraińców do ojczyzny po zakończeniu konfliktu, najnowsze badania przynoszą uspokajające dane dla polskiej gospodarki.
Aż 49,8% Polaków podejmuje pracę dodatkową poza swoim głównym etatem, a jeszcze więcej, bo 58% z nich chce kontynuować lub podjąć taką aktywność.
Jak podaje Główny Urząd Statystyczny, w Polsce zatrudnionych jest 1,1 mln cudzoziemców: to najnowsze dane na październik 2025 roku.