Bank Światowy poinformował, że szacuje, iż z uwagi na wojnę z Iranem ceny energii podskoczą w tym roku o 24 proc., przy założeniu, że najpoważniejsze zakłócenia w dostawach zakończą się w maju.
Jeśli dojdzie do eskalacji konfliktu w regionie, wzrost cen surowców może być jeszcze wyższy.
W najnowszym raporcie na temat rynku towarowego (Commodity Markets Outlook) Bank Światowy wyjaśnia, że bazuje w swych prognozach na założeniu, iż najpoważniejsze problemy z transportem surowców przez Cieśninę Ormuz zakończą się do października. Instytucja podkreśliła, że trendy zdecydowanie wskazują na wzrost cen.