Transport pięciu ukraińskich czołgów wjechał do Polski i przejechał wiele kilometrów po krajowych drogach bez jakiegokolwiek nadzoru naszych służb - wynika z informacji tvn24.pl. Dopiero policja - z własnej inicjatywy - odnalazła konwój i objęła go "dyskretną obserwacją".
Ukraińscy czołgiści pojawili się na jednym z przejść granicznych w pierwszych dniach maja. Straż graniczna sprawdziła dokumenty i otworzyła szlabany przed kolumną lawet, na których przewożono pięć czołgów T-64 BM.
Czytaj więcej: www.tvn24.pl