Kolejny wielki wyciek danych z rajów podatkowych. Najpotężniejsi biznesmeni, wpływowi politycy, a nawet członkowie brytyjskiej rodziny królewskiej ukrywają swoje majątki, by nie płacić podatków - wynika z międzynarodowego, trwającego ponad rok dziennikarskiego śledztwa. Ujawnione dzięki niemu dokumenty okrzyknięto mianem "Paradise Papers", czyli "Kwitów z Raju".
Do 13,4 mln dokumentów dotarli pracownicy niemieckiego dziennika "Sueddeutsche Zeitung". We współpracy z Międzynarodowym Konsorcjum Dziennikarzy Śledczych, BBC oraz dziennikami "The Guardian", "New York Times" i "Le Monde" przez rok prowadzili śledztwo ws. nowego wycieku, porównywanego do zeszłorocznego "Panama Papers".
Czytaj dalej: RMF24