Ponad tysiąc polskich ferm hoduje, a potem uśmierca prawie 10 mln zwierząt rocznie. Teraz zagłada czeka same hodowle. Tak zdecydował Jarosław Kaczyński.
Na polskich hodowców norek, lisów, szynszyli i nutrii padł blady strach. W rozmowie z aktywistami z prozwierzęcej fundacji Viva Jarosław Kaczyński, prezes PiS, poparł forsowaną przez obrońców praw zwierząt ideę wprowadzenia zakazu hodowania zwierząt na futra.
Czytaj dalej: Newsweek