Godziny w bibliotece na lekturze poradników dla kobiet z lat 40 i 50 ubiegłego wieku spędziła Agnieszka Skura z lubelskiego oddziału Instytutu Pamięci Narodowej. Obraz higieny, który jej się ukazał, jest dla dzisiejszego czytelnika co najmniej szokujący
- Szukanie ciekawostek o tym, jak wyglądało życie codzienne w PRL rozpoczęliśmy podczas organizacji sesji popularnonaukowych dla młodzieży szkolnych - opowiada Agnieszka Skura. - Doszliśmy do wniosku, że zobaczenie tego, jak żyli ich rodzice i dziadkowie bardziej zainteresuje ich niż suche fakty i informacje. Tylko możliwość zobaczenia ówczesnego sprzętu kuchennego i elektronicznego oraz informacje dotyczące spraw kuchni, czasu wolnego, czy tego jak wyglądały mieszkania mogło ich zainspirować do poszerzenia swojej wiedzy na temat PRL.
Czytaj więcej: Dziennik Wschodni